Demo dostępności
Film i napisy to dwa osobne pliki. Odtwarzacz sam je łączy, bez żadnego dodatkowego oprogramowania.
Napisy zsynchronizowane z rzeczywistą ścieżką dźwiękową. Tekst pochodzi z transkrypcji lektora, a czasy z analizy dźwięku: wykryto 30 odcinków mowy i dopasowano do nich kolejne zdania.
Powstał automatycznie z pliku napisów. Kliknij dowolne zdanie, żeby przeskoczyć do tego miejsca w filmie.
Poniżej jest prawdziwa, niezmieniona zawartość pliku
Szwecja.pl.vtt. Cały plik waży około 3,5 kilobajta.
Film obok waży kilka megabajtów, czyli tysiąc razy więcej.
Wczytywanie…
Poprawka nie wymaga renderowania filmu. Literówkę w napisie poprawia się w pliku tekstowym ważącym kilka kilobajtów. Gdyby napisy były wtopione w obraz, trzeba by wyrenderować cały film od nowa.
Użytkownik może je wyłączyć. Napisy wypalone w obraz zostają na zawsze, także dla osób, którym przeszkadzają.
To jest tekst, więc da się go przeszukać. Platforma może mieć wyszukiwarkę „w którym filmie mowa o dryfie orzeczniczym”. Napisy wypalone w piksele są dla wyszukiwarki niewidoczne.
Czytnik ekranu je odczyta. Osoba niewidoma albo głuchoniewidoma z monitorem brajlowskim dostaje treść. Litery narysowane w obrazie to dla czytnika ekranu tyle samo co zdjęcie kota.
Transkrypt jest gratis. Panel po prawej nie został napisany ręcznie. Powstał z tego samego pliku napisów, w kilkunastu linijkach kodu.